Po drodze podziwialiśmy miejscowe udoskonalenia krajobrazu miejskiego:
Parking przed Tesco też bardzo nam się podobał:
Zgłodnieliśmy. Zeszliśmy z wierzchowców, żeby odwiedzić jeden z oddziałów Moseburgera. Sieć była szczerze polecana w jednym programie, więc zawód był potężny, jako że burgerownia okazała się podrzędna i droga.
Mają tu bardzo ciekawe miejsca...
No comments:
Post a Comment